wtorek, 18 lutego 2020



             Zapraszamy na wernisaż 1 marca 2020 godz. 18.oo

Wystawa czynna w czwartki, piątki, soboty i niedziele od godz. 17 do 19.















Julia Saraniecka
„Byty niebiańskie – niebiańskie byty”
Salon Sztuki „Kreatura” w Poznaniu 1-15 marca 2020
Jest to cykl obrazów dyplomowych. Przedstawione obrazy malowane są w technice olej na płótnie. Z gatunku malarstwo mistyczne malowane w stylu ekspresyjnym. Wybrałam taki temat ponieważ fascynuje mnie świat duchowy i anioły. Pragnę na ile potrafię przybliżać się do natury anielskiej i dążyć do doskonałości, sztuka jest formą, duchowej drogi w której wyrażam moją duchowość. W moim malarstwie nie chciałam przedstawiać aniołów w sposób dosłowny jako ludzi, jak dawni  mistrzowie. Choć tak naprawdę anioły nie mają postaci ludzkiej ponieważ są świetlistymi duchami dlatego przedstawiłam je jako światło. Ukazują się jako postać tylko wtedy kiedy mają do wykonania konkretne zadanie. Ukazuje ich istotę, energię, rodzaj intuicji oraz przeczucia ich obecności. Moją inspiracją w malowaniu były głównie kompozycje z tkanin oświetlonych przez światło reflektora. Pozaziemską duchowość wyrażam magicznym graniem kolorami i kształtami, wyrażające symbol tęczy co znaczy przymierze Boga z ludźmi. A ponieważ anioły są wysłannikami Boga to przez kolory tęczy objawia się ich obecność i moc hierarchii. Ich energia ma ogromną moc podobną do mocy ognia i słońca a Serafiny są najpotężniejsze będące samym ogniem niebiańskim, mającym moc oczyszczania z grzechu. Zmierzam do zobrazowania ich absolutnie duchowej natury i przyjaznej aury metafizyczności. Nie skupiam się na wizerunku anioła, ale na tym, co wywołuje jego obecność. Zauważam i odkrywam nieznaną tajemniczość. Pragnę przedstawić zjawisko świetlne istoty duchowej, opisać to, co wokół niej w niej samej się dzieje. Umieszczam kolorowe linie, żeby nadać lekkość formom tkanin, anielską ulotność oraz promienie świetlne. Użyte prze zemnie intensywne, świetliste kolory maja ukazywać metafizyczny blask istoty anielskiej. Wydawałoby się, że to, co jest mało wyraziste, nie wypowiada tego, co ważne, ale ta aluzja czasem jest konieczna do przekazania treści duchowej. Staram się być skoncentrowana na swoim życiu wewnętrznym, by to, co duchowe w moich obrazach zyskało wartość uniwersalną i zapraszało drugiego do kontemplacji. To zaproszenie drugiej osoby ma sprawiać, żeby weszła w interakcje z wewnętrznym życiem duchowym obrazu. Dążę do pełniejszego, głębszego wniknięcia w duchowy aspekt malarstwa. Jako że wizerunek anioła w ikonografii chrześcijańskiej jest już znany, to ja próbuję przybliżyć jego boską naturę i duchowe przeczucie. To odnalezienie głębi duchowego poznania anioła pojawia się u mnie na etapie duchowego rozwoju. Wierzę, że dzięki poznaniu prawdziwej istoty bytu niebiańskiego, mogę bardziej świadomie podchodzić do sztuki, tworząc nowy, transcendentalny wymiar. Artysta musi się rozwijać duchowo, by jego sztuka miała sens. Im ktoś bardziej tego pragnie, tym bardziej rozumie sztukę niedosłowną. Ja w to wierzę.
Julia Saraniecka

sobota, 7 grudnia 2019


























Zapraszamy w niedzielę dnia 15 grudnia 2019r. o godz. 18-tej na aukcję malarstwa na cele charytatywne. W aukcji wezmą udział obrazy takich twórców art. pl. jak prof. Grzegorz Ratajczyk, prof. Elżbieta Wasyłyk, Tadeusz Sobkowiak, Beata Pendowska, Sylwestra Łachasza i innych. 

Szczegóły niebawem. 

Obrazy będzie można oglądać w niedzielę 15bm już od godz. 17-tej.







































niedziela, 24 listopada 2019




























Maria Silska "Z mojej perspektywy"
Wystawa malarstwa w Galerii „Salon Sztuki Kreatura”
Kurator wystawy: Andrzej Maciejewski
Tekst: Dr Agnieszka Balewska "Pejzaże, Wizaże i Blaski Natury”

Aby poznawać ciągle naturę i być w jej rezonansie, można penetrować przestrzenie plenerowe bądź naturalne. I choć słucha się już co raz rzadziej śpiewu ptaków, zawsze istnieje jeszcze szansa w naszym industrialnym świecie, żeby wyrwać dla siebie z codziennej rzeczywistości ową niezwykłą życiodajną cząstkę przyrody. Właśnie tak czyni, zaangażowana w proces kreacji i wierna swojemu powołaniu malarki, Maria Silska. Jako artystka w obecnym roku 2019 obchodzi 40-lecie pracy twórczej. Jest również inicjatorką i współzałożycielką Związku Artystów Plastyków, zarejestrowanego stowarzyszenia w 1990r., który liczy sobie zgoła 30 lat. Malarka została nagrodzona za swoje promocyjne i artystyczne działania „Krzyżem Zasługi Prezydenta RP” a za działalność społeczną otrzymała Odznakę Honorową: „Za zasługi dla Województwa Wielkopolskiego”. Jako utytułowana, jest zarazem osobą bardzo skromną i nie goni za światową sławą. Zawsze lojalnie ustawia swoje wysłużone sztalugi w pejzażu, scalając się jednocześnie z nieoczekiwaną sytuacją i nieprzewidywalnym klimatem. W taki więc sposób odnajduje własne miejsce w otoczeniu przyrody; w jej pierwotnym krajobrazie, wraz z promiennym niebem, powiewem: wiatru i deszczu a czasem i jesiennej słoty. Operuje twórczo całą swoją wrażliwością i otwartą postawą cierpliwej malarki i utalentowanej plastyczki. Kreuje własne niezwykle sugestywne, zrównoważone pejzaże - właściwie od zawsze. Bowiem od dzieciństwa interesowała ją sztuka, a szczególnie malarstwo. Sama mówi o sobie w taki o to sposób: „Kocham przyrodę, ludzi i zwierzęta. Moje dzieciństwo upłynęło nad Jeziorem Maltańskim i myślę, że piękno tego miejsca głęboko zapadło w moje serce. Długo mogłabym na ten temat mówić... Po prostu chciałabym na płótnie utrwalić ważny i wzruszający czas oraz ulotne chwile zjawiskowego, mijającego piękna... Malowanie to moja pasja.”  To bardzo istotne słowa malarki, bo trudno dziś czasem usłyszeć ze strony poszukujących artystów tak elementarne i prostolinijne słowa afirmacji świata w ogóle. A zatem oglądając aktualną wystawę Marii Silskiej wiemy z pewnością, że sztuka ta wypływa z głębokiej egzystencji i zachwytu nad stworzoną przyrodą. Malarka operuje bardzo wyrafinowaną kolorystyką i z wielką atencją opisuje barwnym pędzlem biologiczną rzeczywistość. I może dlatego, że oko widza do oczywistości przyzwyczaja się z naszego naturalnego doświadczenia szybko, to wydaje się, że trudniej jest malarce ująć owe wiarygodne oraz impresjonistyczne spostrzeżenia i powidoki w sposób doskonały, jednocześnie niezwykle świeży i oryginalny. A jednak artystka maluje perfekcyjnie, w sposób przenikliwie czysty i klarowny z radością i podziwem, właśnie w tej wybranej klasycznej materii pejzażu i jego przedstawień, jakimi są: krajobraz, sztafaż, pędzące konie czy widoki kwiatów, drzew i jezior. I choćby zjawiło się 111 konceptualistów, to również i oni nie podważą ani podstawowej, analitycznej artystycznej koncepcji, jak również doskonałej wyważonej formy, syntetycznej złożonej kompozycji, wysublimowanego warsztatu i lekkości dynamicznego pędzla. Tak więc malarski świat Marii Silskiej daje nam dzisiaj niezbywalny dowód, że sztuka potrafi ocalić, chronić, również pozwala przeżyć owe niezbywalne wartości, zarówno estetyczne i etyczne, a których to wypracowanych cech jej twórczości nie sposób nie cenić ani o nich zapomnieć, wiedząc, że nasze życie płynie dalej...  
Poznań, 23.11.2019
dr Agnieszka Balewska

2.040,-zł

 Zapraszamy!

24.11.-08.12.2019 w czwartki, piątki, soboty i niedziele od godz. 17 do 19.
1.920,-zł

2.050,-zł.

Wystawa czynna jeszcze do niedzieli 8 grudnia 2019r. 17-19.






























niedziela, 27 października 2019

Przedstawiamy recenzję z wystawy:

Anna Hryniewicz-Szulc  / Wystawa Malarstwa
Galeria Salon Sztuki Kreatura w Poznaniu / 2019
"Mityczne, czy Oniryczne Ogrody" – Tekst dr Agnieszka Balewska
Wraz z rychłymi zmianami czasu letniego na zegarze zimowym w naszej personalnej przestrzeni biologiczno-geograficznej, równie zjawiskowo w połowie października pojawiła się w Galerii Salon Sztuki Kreatura wystawa efemerycznego malarstwa Anny Hryniewicz–Szulc. Jest to ze wszech miar niezwykła prezentacja plastyczna z bogatą i urozmaiconą w formie wyrazu wypowiedzią artystyczną, która zapada głęboko w doznaniach, pamięci i przeżyciach licznych widzów. Zwiedzając wystawę, jesteśmy zatem uczestnikami osobistej emanacji radości i akceptacji pierwotnej natury z jej przyjazną i ciepłą odsłoną rzeczywistości przyrody, dopełnioną w kompozycjach i przestawieniu, widokami zacisznej prowansalskiej architektury. Tak więc widzimy na nowo życzliwy otaczający świat, który jest naszym elementarnym udziałem z prawem do przyjaźni, miłości i dobrostanu. Tym samym stajemy się świadkami nieustannego i cyklicznego przebudzania natury w jej kolejnych przejawach barwnego kolorytu i równocześnie w prezentowanej artystycznie wypracowanej i złożonej formie flory oraz twórczej wizji, która ujawnia malarskie, wsobne widzenie świata w ogóle. Anna Hryniewicz-Szulc postrzega zatem rzeczywistość, jako przestrzeń na wskroś rozbudowaną kolorystycznie i formalnie w pełnym kształcie wyrazu. Aby ujawnić ten proces afirmacji posiłkuje się zasadniczo techniką olejną na płótnie w duchu i stylu koloryzmu z respektowaniem bogatej formy rysunku i kompozycji, jako konstrukcji obrazów. Pojawiają się więc, szczególnie ważne barwy w nasyceniu: zieleni Veronese oraz fuksji, bieli, sepii i Sieny, jak i błękitu, czy szmaragdu. Koloryt ten jest w pełni nasycony i zróżnicowany. Artystka z przekonaniem operuje zarówno większymi i mniejszymi płaszczyznami, często rozbijając gestem malarskim opisową formę światła i feerią tęczowej barwy. Jesteśmy zanurzeni w onirycznym bajkowym idealnym świecie ciepłych radosnych i przyjemnych emocji. Sztuka ta daje wytchnienie i imaginację harmonii oraz homeostazę. Cały czas odbiorca doświadcza doskonałej wręcz muzycznej wibracji w barwnych dźwiękach melodii. Szczególnie ważne dla tej twórczości są pojęcia sentymentalizmu i sztafażu, czy pejzażu klimatycznego w ujęciu postimpresjonistycznym. Wydaje się, że dzięki sztuce Anny Hryniewicz–Szulc gdzieś został odsłonięty kamień ciszy współczesnego malarstwa. A owa prawda, jako dokument autentycznego i plenerowego malowania w wolnej otwartej przestrzeni tychże zabytkowych, klimatycznych miasteczek i wiosek Prowansji, uświadamia nam jak bardzo współczesna artysta „odizolował się” już od wrażeń tak podstawowych jak doznania natury, bądź zachwytem nad formami przyrody, którym chyba jedynie dzieci i osoby starsze poświęcają swój drogocenny czas, gdyż są wstanie zatrzymać się nad owym bazowym światem. Dlatego widz z wielką atencją przebywa wśród obrazów Anny Hryniewieckiej–Szulc i zostaje oczarowany owym ulotnym niematerialnym a jednak wielce przebudzonym zmysłowym światem, gdzie róże i pnącza winogron wraz z dzikimi krzewami i bujną roślinnością drzew otulają zmurszałe budynki, ozdabiają podwórza z przydrożnym kotem... Stają się więc synonimem naszej „duszewnej” przestrzeni, po to by "nas w aniołów przerobić", przenosząc nas do świata pełnego twórczych wzruszeń, ważnych ciepłych emocji, ulotnych chwil tych naprawdę ludzkich i ziemskich...  AB
Poznań, 25.10.2019

poniedziałek, 30 września 2019

















Zapraszamy na wernisaż i wystawę malarstwa Pani Anny Hryniewicz-Szulc pt. "Malarskie zapiski". 
Wernisaż w piątek 18 paćdziernika 2019r. o godz. 18-tej.

Wystawa czynna do 27 paćdziernika 2019r. W trakcie wystawy Salon czynny w czwartek, piątki, soboty i niedziele od 17 do 19.

Prace, jak zawsze, można nabyć.

czwartek, 19 września 2019

Zapraszamy na wieczór poezji zmarłej w tym roku poznańskiej poetki Ewy Najwer - w niedzielę 29 września 2019r. o godz. 18-tej. W tle wystawa  prac Szymona Adamczyka.